klasa 5 lekcja 33. Maryja u Elżbiety – radosne poruszenie.

 

  • podręcznik str. 76-77 (proszę przeczytać treść lekcji)
  • zeszyt ćwiczeń str. 68-69 (proszę o wypełnienie ćwiczeń)


Proszę również skorzystać z zamieszczonych materiałów, gdzie zawarte są informacje, które ułatwią przerobienie lekcji:

Oglądnij i poznaj historię Elżbiety i Maryi oraz ich spotkania... 



Łk 1,39-49a.56

„W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [ziemi] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. 

Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto bowiem, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona [jest], która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana». 

Wtedy rzekła Maryja:
«Wielbi dusza moja Pana,
i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.
Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.
Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia,
gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny».
Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu”. 

Gdy Maryja spotkała się ze swoją krewną Elżbietą, zobaczyła, że to, co jej powiedział anioł Gabriel o krewnej Elżbiecie, jest prawdą. Elżbieta spodziewała się dziecka. Maryja pozostała z nią aż do czasu narodzin syna Elżbiety. Obie przeżywały radość z Bożego działania w ich życiu. Maryja i Elżbieta radowały się z powodu swoich dzieci.

Duch Święty objawił Elżbiecie, że Maryja jest Matką oczekiwanego Zbawiciela. Również jej dziecko przeżywało radość z tego niezwykłego spotkania. Natomiast Maryja uwielbiała Boga we wszystkim, co Bóg uczynił dla Niej.

Spotkanie Maryi z Elżbietą jest przepełnione radością. Obydwie mamy cieszą się z cudownego poczęcia. Dziecko w łonie Elżbiety także odczuwało jej radość – „poruszyło się z radości”.


„Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się! Niech będzie znana wszystkim ludziom wasza wyrozumiała łagodność: Pan jest blisko!”. Flp 4,4-5

Pan Jezus, przychodząc na ziemię, przyniósł ludziom radość. Czuła ją Jego Mama, Maryja, już w momencie Jego poczęcia. Radość przeżywała także Elżbieta i jej nienarodzone jeszcze dziecko. My również możemy doświadczyć tej radości, jednak ze swojej strony powinniśmy zadbać o bliskość naszej relacji z Jezusem. Kiedy jej doświadczymy, z ochotą będziemy się nią dzielić z innymi, okazując miłość, życzliwość, dobroć i pomoc.